Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 115 997 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

OpowiadanieI-- Pokazy Magii w Alfei

niedziela, 27 stycznia 2013 15:41
   Flora i Muza zasnęły wyczerpane w swojej komnacie. Obudziły się dopiero o 10 rano.
Muza(ziewa): Ale jestem wyczerpana po wczorajszym treningu.
Flora: Tak, ja też.
Do pokoju wpada Karina cała uśmiechnięta.
Karina: Dzień dobry śpiochy!
Muza: Ty też tak byś spała, gdybyś odbyła taki trening ja my.
Flora: Co ty taka od rana cała uśmiechnięta?
Karina: Dostałam wiadomość od Pani Faragondy że mogę dzisiaj przyjść na pokazu mocy. Będą tam wszyscy wróżki, czarownice i specjaliści, a także każdy kto chce z całego wymiaru.
Muza: No to super.
Karina: Ach, zapomniałabym wy też macie tam być jesteście jednymi z uczestniczek do walki i jesteście razem w parze. Tak samo jak Bloom z Tecną i Stella z Laylą. Wasi chłopacy tez tam będą.
Flora: Ktoś przydzielał te pary, bo Stella zawsze chciała być z Bloom.
Karina: Tak Pani Faragonda wraz ze wszystkimi nauczycielami. A zaczyna się wszystko o 13.00 więc się uszykujcie.
I wyszła. Dziewczyny się zaczęły przygotowywać. W tym czasie reszta Winx  jest na zakupach, bo jak Stella się o tym dowiedziała od razu wyciągnęła na zakupy.
Stella: Dalej dziewczyny, bo nie zdążymy nic kupić.
Bloom: Zaczekaj przecież nam się aż tak nie śpieszy.
Stella: Akurat śpieszy. O patrzcie to akurat pasuje do mnie. Chodźmy do tego sklepu.
 Znalazła rzeczy do wszystkich dziewczyn
 
 
 
 
 
 
 
 
Stella: Gotowe możemy już iść.
Zakupy zajęły im prawie 2 godziny. Wróciły do domu i zaczęły się przygotowywać.
W królestwie Syren.
Muza: Floro i jak wyglądam?
 
Flora: Świetnie. A ja?
 
Muza: Pięknie.
Flora: Lepiej znajdźmy Karinę.
Wyszły z pokoju i od razu na nią wpadły.
Karina: Świetnie wyglądacie dziewczyny, ale lepiej się pośpieszmy, bo nie zdążymy.
Muza: Dobrze. Believix. Zoomix.
 
 
Przeniosły się w tym samym czasie co Bloom, Stella, Layla i Tecna. Gdy się zobaczyły podeszły do siebie i się przywitały.
Flora: Dziewczyny to jest Karina. Karina to Bloom, Stella, Layla i Tecna.
Karina: Cześć.
Bloom: Miło cię poznać. Może przedstawimy cię Roxy. Jest chyba w twoim wieku.
Muza: Świetny pomysł. Chodźmy.
Szybko ja znalazły siedziała na widowni. Podeszły do niej.
Winx: Cześć Roxy.
Roxy: Cześć dziewczyny.
Flora: Roxy chciałyśmy przedstawić ci Karinę.
Karina: Cześć. Mogę się do ciebie przysiąść?
Roxy: Jasne. Jaka masz moc?
Karina: Moc wody a ty?
Roxy: Zwierząt.
Stella: To może my was zostawimy, bo wywołują już zawodników.
P.F: Witamy was na pokazach magii. Uczestniczki mogą wybrać taka transformacje jaka chcą. W środku walki mogą też ją zmienić. Teraz będę wywoływać drużyny, które mają podejść na środek sceny. Najpierw wróżki:1 Bloom i Tecna,2 Stella i Layla, 3 Flora i Muza,4 Alice i Mirta, 5 Amber i Jasica, 6 Jasmin i Lucy, 7 Luna i Alex, 8 Julia i Sonia. Walczyć będziecie tak 1 z 6, 2 z 5, 3 z 8, 4 z 7. Zaczynajcie walkę.
Lucy, Jasmin: Enchantix.
Bloom, Tecna: Believix!
 
Bloom: Kula ognia- trafiła Lucy
Jasmin: Powietrzny wir – wciągnął Tecne
Tecna: Tecnoszok- celowała na sam dół wiru, który przestał się kręcić
Bloom: Furia Smoka- Celowała w Jasmin, która spadła
Lucy: Słoneczny atak- trafiła Bloom
Bloom: Nic nie widze.
Tecna: Nie ruszaj się z miejsca będę cię osłaniać. Pułapka danych - uwięziła Lucy czym wygrała walke.
P. F : Walkę wygrały Bloom i Tecna.
Następne były Stella z Laylą na Jasice z Amber.
Stella, Layla: Believix.
 
Jasica, Amber: Enchantix.
Stella: Taniec Słońca – trafiła Jasice
Amber: Ognisty cios
Stella: Tarcza Syriusza- obroniła siebie
Layla: Morfix wielka fala- trafiła Jasice, która spadła
Amber: Ogień.- trafiła Layle
Stella: Podwójne zaćmienie.
Layla: Morfix
P.F: Stella i Layla wygrały.
 Po nich weszły Muza z Florą na Julie i Sonie.
Julia, Sonia: Enchantix.
Muza, Flora: Believix.
 
 
Sonia: Hipnoza
Flora: Wiosenne koło- obroniła się
Muza: Soniczny atak- trafiła Julie
Julia: Lód- celowała w Muzę, której  zamarzły nogi złapała się Flory
Flora: Muzo przemieńmy się w Enchantix
Muza: Dobrze. Enchantix
 
 
Muza: Basowe uderzenie- Sonia spadła.
Flora:  Gęsty zielony bluszcz.- związała Julie.
Julia: Lodzie zmroź bluszcz- gdy bluszcz został okryty lodem ta go przełamała i się uwolniła.
Muza: Siła dźwięku.- trafiła Julie, która spadła.
P.F: Walkę wygrały Flora i Stella.
Po nich były Alice z Mirtą na Lunę i Alex.
Alice, Mirta, Luna, Alex: Enchantix.
Alice: Woda- trafiła Lune.
Alex: Pioruny- Alice spadła
Mirta: Deszcz klejnotów- trafiła Alex
Luna: Gwiazdy- Mirta spadła
P.F: Zwyciężyły Luna i Alex. A teraz krótka przerwa.
Dziewczyny odpoczywały.
Stella: Czemu nie użyłyście nowej mocy?
Muza: Nie chciałyśmy od razu wygrywać, bo co to by była za zabawa.
Flora: A nie użyłyśmy jej, bo czujemy że Alex i Tom nas obserwują.
Bloom: Lepiej miejmy się na baczności. Ostatnio po jednym ataku nas zwyciężyli.
Tecna: Macie racje najlepiej jej nie używać.
W tym czasie podeszli do nich chłopcy. Flora i Muza od razu przytuliły się do swoich chłopaków.
Flora: Tęskniłam za tobą.
Helia: Ja także.
Stella: Może dosyć tych przytulanek.
Muza: Spójrz na siebie.
Wszyscy zaczęli się śmiać. Te wygłupy przerwała pani Faragonda
P.F: Czas rozpocząć następną rundę. Na początek Bloom z Tecną na Stelle i Layle.
Stella: Mamy walczyć przeciwko Bloom. Przegraną mamy w kieszeni.
Bloom: Nie bądź taka pesymistyczna Stello. Damy wam fory prawda Tecno?
Tecna: Zgadzam się z tobą Bloom.
Layla: My się tak łatwo nie damy.
Muza: lepiej już idźcie. To będzie ciekawa walka.
Doszły na pole walki.
Bloom, Stella, Layla, Tecna: Believix.
Bloom: Strzały smoka.
Layla: Tarcza Morfix.- obroniła siebie i Stelle
Stella: Ocean Światła- oślepiła Bloom.
Bloom: Znowu? Tecno skieruj moje ręce na Stelle lub Layle.- zrobiła to- super nowa.
Stella: Tarcza Syriusza- Stella zdołała się obronić lecz Layla upadła.
Layla: Stello daj z siebie wszystko.
Stella: Dobrze. Taniec słońca. Podwójne zaćmienie.
Tecna: Tarcza obrońcy.- obroniła siebie i Bloom
Stella: Kula słońca. Ocean światła.- tym razem trafiła Tecne, która spadła
Bloom: I teraz jesteśmy same Stello.
Stella: Jak widać, ale ja się nie dam.
Bloom: Furia Smoka. Skrzydło smoka- trafiła Stelle lecz ona jeszcze się nie poddała.
Stella: Łączna moc słońca i księżyca- ten atak był tak silny że Bloom upadła na ziemie.
P.F:  Wygrała Stella i Layla. Teraz następne uczestniczki.
Na polu walki stanęły Flora z Muza i Alex z Luną.
Alex, Luna:  Enchantix.
Flora, Muza: Believix.
Alex: Morza świata
Muza: Magiczne Echo-  obroniła siebie i Florę
Flora : Zimowa Róża- trafiła Alex
Luna: Gwiezdny pył-trafiła Muzę
Muza: Harmoniczny atak. Magiczna muzyka- trafiła Lune, która spadła.
Flora: Letnia burza. Jesienny wiatr- Alex upadła
P.F: Wygrały Flora i Muza. Teraz poproszę Stellę i Layle.
Stella, Layla: Believix.
Layla: Fala Morfixu.
Flora: Wiosenne koło.
Muza: Stereotrzask
Layla: Plazma Mur
Stella: Ocean światła. Podwójne zaćmienie.
Muza: Magiczne Echo.
Flora: Wiosenne koło
Layla: Huragan Andros- trafiła Flore
Flora: Letnia Burza. Zimowa Róża- trafiła Stelle, która osłabła
Muza: Fala dźwięku- Stella upadła
Layla: Morfix wielka fala- trafiła Muze
Flora: Jesienny wiatr- trafiła
Muza: Harmoniczny atak- Layla upadła
P.F: Walkę wygrały Muza i Flora. Podejdźcie tu dziewczyny. Wasza nagroda to czek na 1000zł dla każdej.
Flora: Dziękujemy.
Odeszły do reszty Winx. Rozmawiały jeszcze chwile i poszły na zakupy do Magix. Codzą już ze dwie godziny.
Flora: Dziewczyny musze kupić jeszcze zioła do sklepu, bo się skończyły. Zaraz wróce.
Muza: A ja pójdę kupić nowe nuty do grania. Widzimy się nie długo.
Tecna: To ja pójdę kupić nowy sprzęt. Pa.
Layla: A ja pójdę na dyskotekę. Cześć.
Stella: Zostałaś mi tylko ty Bloom.
Bloom: To może ja pójdę po jedzenie do Kiko?
Stella: O nie ty pójdziesz ze mną do tego sklepu. Damy im tylko godzine.
Bloom: Dobrze.
Po godzinie wszystkie wróciły w miejsce gdzie się rozdzielały.
Bloom: Gotowe? Wszystko macie?
Winx(oprócz Bloom): Tak.
Bloom: Believix. Zommix

Przeniosły się do swojego sklepu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Opowiadanie II-- Nowa Moc

niedziela, 27 stycznia 2013 15:19
    Gdy Flora i Muza przeniosły się, reszta dziewczyn postanowiła wracać do domu. Przeniosły się prosto do sklepu. Wydawał się pusty.
Bloom: Dziewczyny wróciłyśmy !
Nikt nie odpowiadał.
Tecna: Może są u siebie w pokoju i nas nie słyszą?
Layla: Chodźmy sprawdzić ja z Tecną pójdziemy do pokoju Muzy, a wy pójdziecie do pokoju Flory.
Stella: Dobra.
Dziewczyny się rozdzieliły. Tecna z Laylą nikogo nie znalazły patrzyły czy nie ma żadnej kartki, albo coś podobnego. Niestety nic nie znalazły. Stelli i Bloom się troch bardziej poszczęściło, bo znalazły kartke. Bloom ją sobie przeczytała.
Bloom: Stello chodź musimy to pokazać Tecnie i Layli.
Stella: Laylo, Tecno znalazłyśmy coś.
Dziewczyny przybiegły od razu.
Layla: Co znalazłyście?
Bloom: Kartkę. Posłuchajcie: ,, Przepraszamy że nie powiedziałyśmy wam o tym że wyjeżdżamy na kilka dni, ale nie chciałyśmy, żebyście miały znowu kolejny kłopot na głowie wystarczająco już i tak na mieszałyśmy. Wyjaśnimy wszystko chłopakom i przeprosimy ich w naszym imieniu, żeby się na was nie gniewali. Będziemy w Królestwie Syren tam nauczymy się nowych mocy. Będziemy wtedy silniejsze i nie będziecie się musiały nami zajmować. Wrócimy niedługo. Flora i Muza.”
Tecna: Nie wiedziałam że aż tak martwiły się o zachowanie chłopaków.
Stella: Nie wiem jak wy, ale ja dzwonie do Brandona się dowiedzieć czy im to wyjaśniły, bo chce się jutro z nim umówić.
Bloom: Ach, Stello tobie tylko jedno w głowie. Ale możesz zadzwonić do niego i wszystkiego się dowiedzieć.
Stella: Dobrze- wyjęła komórkę i wybrała numer Brandona.
Brandon: Halo?
Stella: Cześć kochanie chciałam się dowiedzieć jednej rzeczy, czy Muza i Flora z wami rozmawiały na temat dzisiejszego zachowania?
Brandon: Tak. Wyjaśniły nam wszystko tylko były jakoś dziwnie zmartwione. Może wiesz o co chodzi?
Stella: Nie, nie wiem. A jak już rozmawiamy poszedł byś jutro ze mną na plaże koło południa?
Brandon: Niestety nie mogę skarbie, ale możemy się jutro spotkać w barze. Może być?
Stella: Jak musi. Cześć.
Brandon: Cześć.
Bloom: I co Stello?
Stella: Jesteśmy na jutro umówione z chłopakami w barze.
Layla: Bloom chodziło o to czy dziewczyny wszystko wyjaśniły chłopakom Stello.
Stella: Tak wyjaśniły mówił też o tym że były jakieś zmartwione.
Tecna: Ciekawe czemu?
Bloom: Jutro się nad tym zastanowimy razem z chłopakami, a teraz chodźmy spać.
Layla, Stella i Tecna: Dobrze.
Gdy dziewczyny kładły się spać Flora i Muza jeszcze rozmawiały z Kariną. Opowiadały jej właśnie co się z nimi działo od dzisiejszego ranka.
Karina: No to nieźle ja tyle przeżyć nie miałam w całym swoim życiu, a wy przeżywacie je ciągu jednego dnia.
Muza: Tylko nie wiem co jest gorsze to że Tom się we mnie zakochał czy to że może zrobić coś gorszego od porwania.
Flora: Zgadzam się z tobą strasznie boje się o Helie. Nie  wiadomo do czego Alex jest zdolny. Już się boje co znowu wymyślił.
Karina: Tak miałyście pogmatwane życie. A teraz się prześpijcie, bo po śniadaniu będziecie ćwiczyć. Dobranoc.
Flora i Muza: Dobranoc.
Położyły się spać i prawie od razu zasnęły. Wszystkim dziewczynom śnił się ten sam sen w który walczyły z jakimiś potworami które miały te same moce co dziewczyny. Próbowały wszystkiego, ale nic nie podziałało. Wtedy znikąd pojawili się Tom i Alex razem ze specjalistami, którzy byli związani. Alex coś mówił, ale nic nie słyszały. Po minie Flory było widać że coś nie dobrego. I nagle znikąd pojawiła się dziwna energia, która trafiła Alexa, a Flora upadła na ziemie. Dziewczyny podbiegły do niej i płakały. Nagle sen się skończył. Wszystkie się obudziły, tylko Flora z krzykiem. Usiadła na łóżku i rozpłakała się. Muza do niej podeszła i ja pocieszała.
Flora(zmartwiona): Czy ja właśnie widziałam swoją śmierć, bo czułam tylko smutek.
Muza: Ja miałam taki sam sen, ale teraz lepiej o tym nie myśleć. Chodźmy się położyć.
Flora: Dobrze.
Lecz ani ona ani żadna inna nie mogła zasnąć tej nocy. Cały czas myślało tym co widziały w śnie. Flora była załamana. Nadszedł ranek, a żadna nie zmrużyła oka od czasu tego snu. Flora i Muza były nie przytomnie podczas śniadania, ale trening je całkowicie rozbudził. Podczas, gdy dziewczyny ćwiczyły Bloom, Stella, Layla i Tecna jadły śniadanie.
Bloom: Ale mi się chce spać. Nie mogłam zasnąć po śnie, w który Flora zgineła.
Stella: Mi się śnił to samo i też nie mogłam zasnąć z powrotem.
Layla: Mi tak samo.
Tecna: I mi. To trochę dziwne że śniło nam się to samo.
Bloom: Tecna ma racje. Ale nie mówmy o tym chłopaką. Dobrze Stella?
Stella: Dobrze, dobrze.
W tym czasie Flora i Muza nauczyły się podstawowych zaklęć i swoich nowych mocy. Zostało im tylko wypróbować swoje nowe moce na nowej przemianie.
Królowa Syren: Świetnie sobie poradziłyście. Gdy będziecie już posiadały nowe przemiany będziecie mogły się przemieniać w swoje zdobyte przemiany, będziecie też zdobywać inne przemiany. Myśle że za mniej więcej godzine będziecie mogły się przemienić do tego czasu możecie zobaczyć sobie zamek.
Flora: Dobrze.
Bloom właśnie się szykowała z resztą dziewczyn do baru.
Tecna: Stello jesteś już gotowa? Malujesz się już od rana.
Stella: Co nie znaczy że nie muszę go poprawiać, a w ogóle chłopcy na pewno poczekają.
Layla: Na pewno nie będą czekać na nas godziny.
Bloom: Stello naprawdę się musisz pośpieszyć.
Stella: Dobrze, ale jak powiedzą że źle wyglądam to was zabije.
Bloom: Przyrzekam że nie powiedzą.
Wyszły ze sklepu po 15 minutach i ruszyły do baru. Gdy doszły do baru zobaczyły że chłopacy siedzą przy stoliku i piją napoje. Dziewczyny do nich podeszły i usiadły koło nich.
Stella: Nie jesteście na nas już obrażeni prawda?
Sky: Już nie, ale zastanawia nas jedno. Dlaczego dziewczyny były zmartwione jak się z nami żegnały.
Stella: Z wami przynajmniej się pożegnały.
Brandon: Co masz na myśli?
Tecna: Zostawiły nam tylko kartke z wyjaśnieniem gdzie się udają i że was przeproszą i wszystko wyjaśnią.
Helia: Tak wyjaśniły nam wszystko i prosiły żebyśmy się na was nie gniewali, bo to wyłącznie ich wina.
Riven: Ale nadal nie wiem czym były zmartwione.
Layla: Podejrzewam że ma to coś wspólnego z Aleksem i Tomem.
Chłopcy: Kim?
Stella: Ha! Czyli nie powiedziały wam wszystkiego.
Bloom: Co dokładnie wam powiedziały?
Timmy: Że to wszystko przez nie i że mamy was oszczędzić. Kim są Alex i Tom?
Layla: To oni.
Chłopacy się odwrócili i zobaczyli dwóch chłopaków, którzy weszli akurat do baru. Jednego z nich rozpoznali. Chodził z nimi do szkoły.
Sky: Przecież jeden z nich to Tom. Chodził z nami Czerwonej Fontanny.
Bloom: Tak, teraz może lepiej stąd pójdziemy. Nie mam zamiaru być z nimi pod jednym dachem.
Stella: Lepiej chodźmy na plaże.
Wszyscy się zgodzili i poszli.
W Królestwie Syren.
Muza: Chodźmy już Floro.
Flora: Jeszcze jedne drzwi. Proszę.
Muza: Przed ostatnie miały być już ostatnimi.
Flora: Obiecuje że te będą ostatnie. No chodź.
Pchnęła drzwi ozdobione kwiatami i zobaczyły że to sala, w której są schowane jakieś portrety. Weszły do środka.
Flora: Chodźmy głębiej.
Muza: Może lepiej nie.
Flora: Czuje że mnie tam cos ciągnie.
Weszła głębiej i zatrzymała się przed jednym z portretów. Jej znak na ramieniu zaczął świecić i zaczęła się przemieniać. A wyglądała tak:
 
Muza: Floro zdobyłaś przemianę Aquatix jak tylko spojrzałaś w obraz. Co na nim jest?
Flora(uśmiechnęła się): Ja w tej przemianie. Muzo lepiej znajdź swój obraz to też się przemienisz. Czujesz coś?
Muza: Lekkie przyciąganie, ale nie z tej Sali. Chodźmy tam.
Muza szła dalej korytarzem, aż znalazły się pod takimi samymi drzwiami co przedtem, ale ozdobione były nutkami. Gdy je otworzyły sala wyglądała jak tamta tylko że były inne portrety. Muza zagłębiła się dalej stanęła przed obrazem i tak jak Florze zaświecił się znak i zaczęła się przemieniać. Wyglądała tak:
 
Flora: Muzo udało nam się. Może nawet dzisiaj wrócimy do dziewczyn.
Muza: Ale pięknie wyglądamy. Chodźmy poćwiczyć nowe moce.
I pobiegły do sali ćwiczeń.
W tym czasie reszta dziewczyn siedzi na plaży z chłopakami. Grali już w siatkówkę i pływali, a teraz odpoczywają. Podeszli do nich Alex i Tom.
Alex: Może wy jesteście mądre i nam powiecie gdzie są Flora i Muza?
Bloom: Myślisz ze wydamy ci przyjaciółki?
Tom: Przyjaciółki, które odchodzą bez wyjaśnień i, które pakują was w kłopoty z chłopakami. Dziwne z nich przyjaciółki.
Sky: Co ty w ogóle wiesz o przyjaźni. Wszyscy w Czerwonej Fontannie cię unikali.
Tom: A kto mówi że chodzi o chłopaków. Miałem na myśli Muze.
Riven: Muza na pewno nie ma tak okropnego gustu.
Alex: I kto to mówi koleś, który jest oszukiwany przez dziewczynę.
Brandon: Ty chyba kiedyś też miałeś dziewczynę i na pewno skrywała przed tobą chociaż jedną tajemnice.
Bloom: Zaczyna się.
Alex: Tak się składa że nie miała przede mną żadnych tajemnic.
Riven: Taa… Ciekawe jaka dziewczyna nie ma tajemnic przed chłopakiem.
Alex: Spytaj się Flory.
Helia: Byłeś chłopakiem Flory?
Alex: Tak. A co nie mówiła ci tego. Szkoda mi że nie jesteśmy razem. Ale jeden błąd przesądza o całym związku.
Stella: Nie wiem jak w takim chłopaku Flora mogła się zakochać.
Flora: Nie bój się, to było tylko zauroczenie.
Alex: A więc postanowiłaś się zjawić i co przemyślałaś moja ofertę?
Flora: Tak bez zastanowienia. Nie. A teraz się stąd wynoś.
Alex: Pamietaj i tak kiedyś mi wybaczysz
Gdy to powiedział zniknął razem z Tomem.
Flora: Jak ja go nie na widzę. Dobrze Muzo. Przepraszam, ale musze iść.
Stella: Dokąd?
Flora: Jesteśmy u syren.
Bloom: Nie ty jesteś tu tylko Muzy tu nie ma.
Nagle pojawiła się Muza.
Muza: Już jestem. To są hologramy, a tak naprawdę jesteśmy pod wodą.
Layla: Kiedy się spotkamy?
Flora: Może dzisiaj wieczorem, albo jutro rano.
Muza: Zdobyłyśmy już przemianę teraz ćwiczyłyśmy spojrzenie w przyszłość i hologramy.
Flora: Później sztuki walki i nowe moce. I mamy wolne.
Helia: I porozmawiamy sobie.
Flora: Nie bądź zły ty też chyba byś mi nie powiedział o swojej dziewczynie, która zdradzała cię, a twoja siostra by to dopiero odkryła.
Muza: A teraz  naprawdę musimy znikać. Cześć. – i zniknęła razem z Florą
Flora: Dobra wracamy do ćwiczeń.
Muza: Ale jestem zmęczona. Zostały nam jeszcze sztuki walki i ćwiczenia naszej mocy.
Flora: Lepiej zaczynajmy.
Gdy Flora i Muza nadal ćwiczyły reszta nadal siedziała na plaży. Dziewczyny po woli się zbierały do domu.
Stella: Pośpieszmy się, bo możemy nie zdążyć na wyprzedaż w sklepie.
Bloom: Zrozumiałyśmy Stello.
Nagle rozległ się wybuch. Dziewczyny szybko pobiegły na miejsce wybuchu zobaczyły tam Alexa i Toma.
Bloom: Believix.
 
 
 
 
 
Kiedy przemieniły się podleciały do nich i atakowały ich
Bloom: Super nowa
Stella: Taniec słońca
Layla: Huragan Andros
Tecna: Tecnoszok.
Ale te ataki nic nie zmieniły. Jakby w ogóle ich nie poczuli. Zaczeli je atakować. Wszystkie od razu odrzuciło do tyłu przemieniły się i zemdlały. Nagle pojawiły się Flora i Muza.
Flora: Zostaw ich Alex nic złego ci nie zrobili.
Muza: Jeśli chcecie walczyć to walczcie z nami.
Alex: Dobra. Za 10 minut koło wodospadu.
Flora: Ok.
I zniknęli. Flora i Muza podeszły do dziewczyn i próbowały je wybudzić z omdlenia. Pierwsza była Bloom. Uleczyła siebie i reszte dziewczyn.
Flora: Muzo lepiej się pospieszmy, Bloom będziemy na Linfei, koło wodospadu tam przeważnie są treningi. Lepiej się teleportujmy.
Bloom: Zaczekajcie razem się przeniesiemy. Believix.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Winx Zoomix.
 
 
Przeniosły się na Linfee, na plac walki. Było tam duże zamieszanie, ale Miele od razu je zauważyła i przyszła się przywitać
Flora: Witaj kwiatuszku. Dlaczego jest tu takie duże zamieszanie?
Miele: Witaj Floro! Alex i Tom będą walczyć z jakimiś dziewczynami. A wy co tu robicie?
Muza: My będziemy z nimi walczyć. Ja i Flora.
Flora: Lepiej chodźmy Muzo.
Flora i Muza poszły na plac boju i czekały tam na Alexa i Toma. Gdy przyszli dziewczyny zaczęły walke.
Flora:  Letnia Burza.
Muza: Stereo trzask.
Alex: To nic nie da jesteście za słabe dla nas.
Muza: Jesteśmy silne i to jak.
Tom: Jeśli tak to pokażcie.
Flora i Muza: Aquatix!
 
Flora: Gniew całej natury!
Muza: Rytmy muzyki.
Alex: Atak ciemności.
Tom: Grzmoty.
Flora i Muza: Połączona moc natury i muzyki.
Ten atak był tak silny, że odepchnęło ich kilka metrów. Walkę zwyciężyły Flora i Muza. Przeniosły się z powrotem na ziemie do sklepu. Dziewczyny omawiały ich walke.
Muza: Niestety Stello, ale musimy wracać. Widzimy się jutro.
I przeniosły się do Królestwa Syren, ćwiczyć sztuki walki.

                                              @)-->-->--    C.D.N   @)-->-->--


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

środa, 17 września 2014

Licznik odwiedzin:  845  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

Galerie

Archiwum

O mnie

---Bloom---
---Stella---
---Flora---
---Layla---
---Musa---
---Tecna---

O moim bloogu

Club Winx Magia jest w tobie.....

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 845

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl